Przejdź do treści

na brzegu

O życiu
dopóki szumi morze dopóki wieje wiatr dopóki łzy ma człowiek wart jeszcze coś ten świat wpatrzony w figlarne fale plączę myśli z grzywami piany rozpływają się po wodzie jak żagle w bezkresnej dali siedzimy owiani bryzą wsłuchani w barda śpiew piosenka leci w przestworza na skrzydłach białych mew na cóż nam złoto klejnoty zamki stawiane na piasku wystarczy bryza czerwcowa i zapach morza o brzasku Andrzej Iwanowicz, Pogorzelica 30.06.2023r.
98 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 3 lata temu
Bardzo ładny wiersz a ostatnia zwrotka Piękna
Pozdr
K
kaja-maja 3 lata temu
choć ja wolę Oceany, inny wiatr mają inną falę i więcej uspokajają gdyż nie ma na nich krzykliwych mew, jedynie co w podobieństwie mają,to horyzont łączący niebo z wodą i większą perspektywę surfowania po nim :)
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie