Przejdź do treści

naczynie

jestem niczym źródło z którego wypływa słowo wysłane przez wenę z błyszczących gwiazd naczyniem wypełnianym natchnieniem przez kapryśną muzę związanym przymierzem myśli i pióra czasem widzę ją we śnie jak tka na krosnach kolorowe wersy splatając w warkocze jak maluje tęczę a z pędzla cicho niczym motyle spływają magiczne wiersze gdzie mieszka nie wiem może na wenus wszak jest ulotna nieodgadniona jest duchem lasu słońcem i deszczem miłosną nocą i zdrady cieniem jest snem z którego budzę się nocą by złapać ducha srebrnych promieni
64 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 5 lat temu
Jak zwykle jestem oczarowana
D
daroskwaro69 5 lat temu
Piękne wiersze Pan pisze -)
ibis49 5 lat temu
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam :)
ryty 5 lat temu
mnie już nic nie zdoła oczarować ;p

jest duchem
słońcem i deszczem
miłości/ą/ i zdrady cieniem
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie