Przejdź do treści

noc o zapachu konwalii

Miłosne
przy blasku świec i lampce czerwonego wina powiemy sobie wszystko pomiędzy słowem a oddechem spotkają się dłonie splotą linie życia połączą spojrzenia niczym Szeherezada będziesz czarowała a ja będę płonął otuleni magią gwiazd wsłuchani w bicie serc zamkniemy świat w pocałunku namiętność będzie szeptała czułe słowa a niecierpliwość opuszkami palców drażniła zmysły zatańczymy – zrzucimy maski niech władzę przejmie pożądanie
120 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie