Przejdź do treści

Odchodzą chryzantemy

Egzystencjalne
więdną otulone mgłą w zimne samotne noce ani oko ani dłoń nie pieszczą tylko mrok i plastikowa trumna wśród cieni
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie