Przejdź do treści

randka z weną

wiersze są dla mnie czymś wielkim - intymnym głębokim sam na sam zbliżeniem którym nie potrafię się dzielić inaczej jak słowem zmienionym w poezję codzienne życie nad którym brakuje czasu żeby się zatrzymać odkłada się w sercu jak łany zbóż pod kosą żeńca pozostaje tylko oddzielić ziarno od plew by zapłonęły w duszy ognie natchnienia może ten płomień dla innych będzie zwyczajnym światełkiem ale dla mnie jak dla matki która urodziła dziecko - może brzydkie lecz dla niej najpiękniejsze dziecko poczęte w chwili najgłębszej intymności i urodzone w bólach nagie i piękne jak Wenus
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
zgoda ;))
ciezjem 9 lat temu
Przykro mi, ale nic dobrego do napisania nie mam. Bardzo razi mnie to obrazowanie, te metafory(kosy żeńców, ziarna od plew, macierzyństwo,Wenus). Jest w tym coś banalnego i topornego. W dodatku składnia też bolesna (np.codzienne życie
nad którym brakuje czasu
żeby się zatrzymać). I naturalnie wyświechtane, patetyczne frazy w stylu by zapłonęły w duszy ognie natchnienia .
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie