Przejdź do treści

w innym wymiarze

Egzystencjalne
spoglądam na kroplę rosy iskrzącą się na gałęzi odchodzi niczym dusza z ostatnim tchnieniem rozpływa się w przestrzeni pieszczona promieniami wschodzącego słońca myśli teleportują się wraz z nią zawieszony pomiędzy obłokami obserwuję puste naczynie zapatrzone w tańczące wśród liści światłocienie rozkoszuję się wolnością pikuję niczym sokół pomiędzy szumiące drzewa jednoczę się z nimi wnikam pod skórę czuję drzemiącą w nich siłę jestem częścią natury jak odys po długiej tułaczce wracam do domu
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 12 lat temu
ciekawy... :)
Helen 12 lat temu
Pięknie ibis;))) bardzo dobry wiersz... pozdrwiam cieplutko
I
iron1 12 lat temu
przychylam się do pochwał...
ibis49 12 lat temu
Dziękuję, Helen i odpozdrawiam :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie