Przejdź do treści

Chudy

Pamięć
uciekał przed światem chciał sie ukryć nie potrafił znaleźli go podał się bez walki nie miał nic przy sobie prócz wspomnień myślał dużo o bracie kochał swoją mamę ojca nie nawiedził gdy stawiał pierwsze kroki on ich zostawił ojciec stawiał kolejkę przy barze rodziną się nie chwalił brat się powiesił tak mówili lecz są dwie wersie nie mógł tak po prostu nie wierzcie matka miała zawał ciężko pracowała kopalnia dom sprawy nie wytrzymała życie chciał pookładać zaraz po ślubie dowiedział się że żona nosi w sobie nie jego dziecko nie umiał tego wyjaśnić alimentów nie płacił bujał się tu i tam policja tropiła go on rozkładał skrzydła spadł w otchłań jak złoczyńca miał grzechy lecz małe osądzono szybko nie potrafił kłamać przyznając się mógł się załąmać teraz gdy ja chodzę po plaży on widzi zamiast świata kraty przed oczami słałem do listy pisał stary jeszcze rok i będę z wami czekamy kochany miej się zdrowo myśl nie poddawaj się jeśli źle mów że dobrze jest myślami dotykamy się wieczorami wyczekuję cie po tej stronie bramy jesteś z nami
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ciekawe, brak tylko jakiegoś podnoszącego na duchu zakończenia ;) Kiedyś przecież musi być. Pozdrawiam ;)
jaropasztii 8 lat temu
za chwile będzie i zakończenie mam nadzieję że szczesliwe historia jest prawdziwa..
4 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie