Przejdź do treści

dzień dobry

• Wspomnienia
chodź podzielimy się opłatkiem nie czekajmy do świąt zapłonie miłość po trzykroć sztuczne ognie zabłysną w oczach spokój co kocha myślę o nas każdej wolnej chwili idę drogą po kamieniach wspomnień obdartych ze złudzeń okryty jedynie wstydem przed światem marnujemy czas na uciechy na wyrzuty kiedy można kochać bez granic i nakazów wolna od nienawiści niech się ziści jak sen zachodzę w głowę szukam obrazów widzę puste ramki czyste płótna kreślę szkice widzę każdego dnia inną zmienną jak odwrócone szczęście zapominamy o sobie tyle lat tyle dat szukam odpowiedzi co nas dzieli z sekundy na sekundę umieram bez twoich ciepłych dłoni czuje się jakby ktoś mnie gonił nikt w domu nie czeka jedynie chłód wspomnień w czajniku zamarzła woda w duszy niepewny serce skute całe z czerwieni z lodu pęka we wrzątku uczuć
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
ostatnia strofa wg. mnie: w domu czeka jedynie chłód...w czajniku zamarznięta woda...i serce skute lodem...pękające we wrzątku uczuć...ale to tylko tak sobie, fajny ;)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie