Przejdź do treści

jestem żebrakiem

Miłosne
żebrząc o miłość wyciągam dłoń z nadzieją że ktoś rzuci grosz błękitnych oczu twoich byłem blisko o włos zraniłaś serce czekam wytrwale w upale w futerale na gitarę kilka monet lecz nie ma tej o której śnię uderzam w struny a wiatr niesie słowa słodkie jak miód zamykam oczy do ucha szepcze wiatr
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
życzę ci, żeby gitara, o której śnisz, stała się twoja. w tym futerale musi być ciasno. a poważnie, jaro, sam grywałem za grosz:) kiedyś, na zaporze w Solinie, ukradli mi nawet majtki. zostałem w kąpielówkach i z gitarą:) ale wtedy ludzie nie żałowali grosza. to były piękne czasy:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie