Przejdź do treści

małolaty

Wspomnienia
dużo bym dał z siebie żeby zawsze dobrze się działo w sercu w spokojnej duszy jak za małolata bez pieniędzy człowiek mały potrzeby niewielkie trzymały nas zasady honorowi otwarci każdy kto się spalił odchodził dalej w zaprzepaści między nami dziś dla mnie płonie ogień pada śnieg mróz ściska za twarz przeżyć życie jeszcze raz wyciągam dłonie zranione czas wyryte blizny odciśnięty każdy dzień każda noc w oczach błysk jak dynamit zasypiam już bez marzeń wszystko za nami płynę dalej w imię przyjaźni proszę zajrzyj do mnie wieczorami całymi dniami spisuję co za i przed nami
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie