Przejdź do treści

milczenie

Tęsknota
skute usta twarde jak kamienne bloki piramidy na szczycie miłość błyszczy skrycie od środka niepokój dręczy jak komornik tyle dobra w dłoniach nie uniesiesz idą nogi twardym gruntem płynie łza iskrą bożą naznaczone dni linią życia w pokorze skulony na kanapie czuwam na barkach zmęczonych czas zatrzymał spojrzenie pusto świeci lampa mrok światła nie znosi krzątam się jak cień wychodzę w sen maszeruj przed potem nas nie będzie z pustego nie nalejesz życie jak milczenie bierz to co najlepsze
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie