Przejdź do treści

ogień płonie

Wspomnienia
sam w pokoju jak bez ręki cztery białe ściany o zapachu śmierci na szpitalnym łóżku jasność idą piguły w habitach ciasnych od białości za drzwiami życie zmęczone za drzwiami drzemie niepokój za drzwiami czas karty rozdaje dzień dzieli nas do spotkania odmierzam chwile dobre nie rozmyślam co dawniej historia jest jasna wiele powtórzeń ma miejsce byśmy w życiu się nie pogubili z uśmiechem garść pigułek podają ze łzami w okno patrzę na gołębie płonie ogień płonie we mnie
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie