Przejdź do treści

płynę

Od siebie
słowa są bez znaczenia wychodzę boso z cienia twojej wyobraźni jaźnią jest istnienie wzajemnego oddania biorę na barki miłość jak ranną sarnę dwa razy tyle przekazuję na datki nie liczę na przyszłość niestabilne czasy sam sobie buduję w sercu miejsce byś weszła w nie bez obcasów teraz gdy zmrok zamyka oczy gwiazdy wspinają się na rękach na niebie w mgławicach twoje imię płynę bo jest uczucie
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie