Przejdź do treści

Rembertówka

Patriotyzm
tam krzyż gdzie stała cerkiew dalej wieże kościelne patrzyły w niebo porosło lasem polskie niebo ziemia pokryła się trawą dokonało się zło na niewinnych Ukraińcom za dużo się wydawało wieczną kraina się wydawało nagle zza płotu przyszedł koniec jak złodziej Wołyń gdzie Bug kołysze łodzie stary rybak smutny bo nie ma sąsiadów dobrych Lachów noc i dzień krew płynęła rzeką ciemne strumienie pochylona jedynie stara wierzbina płacze dotyka człowieka dłoni zimnych oczy wypatrzone czekają przebaczenia Wołyń gdzie Bug kołysze łodzie stary rybak smutny bo nie ma sąsiadów dobrych Lachów wrócimy do ziemi co od wieków odłogiem leży której nikt nie obsieje nikt nie zaorze nikt do chaty nie kołacze jedynie w sercu żal i rozpacz zakopane kości byle gdzie nie wie nikt w dłoni pozostały karabiny nie ma przebaczenia czasem wyjaśnienia bez zrozumienia
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie