Przejdź do treści

prośba o lepszy dzień

Od siebie
deszczu taniec po parapecie niedomknięte okiennice tłuką o futrynę z wiatrem co przynosi ulgę samobójcom wspina się na szczyty gór rozkładam ramiona w modlitwie wypatruję odpowiedzi Boga mam jedno pytanie ile jeszcze człowiek będzie katem dla bliźniego przyjdź jak śmierć nie wiadomo skąd nie wiadomo kiedy bez przewidywań bez wytyczenia drogi daty ja niżej podpisany nie znaczę nic prócz życia w niewoli pragnień materializmu pożądań żądz zmarnowany świat
60 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
przyłączam się do prośby o lepszy dzień ,nie żyjmy w niewoli pragnień materializmu nie samym chlebem żyje człowiek
Alyshia 8 lat temu
Niech w końcu człowiek będzie człowiekowi człowiekiem

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie