Przejdź do treści

złodziej

Melancholia
ukradłem serce twoje by zgrzeszyć bez przebaczenia zakochani po pachy zagubieni idziemy parkową ulicą księżyc widzi wszystko dookoła cisza goła przytuleni na ławce nie bój się jutra nie wiadomo co się stanie otoczeni miłością kradniemy siebie nawzajem zatopieni jak statki na dnie oceanu życie przytłacza szukam wyzwolenia
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Alyshia 8 lat temu
Świetny utwór
M
mikusia 8 lat temu
Ach ty złodziejaszku

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie