Przejdź do treści

rozstania czas

Wspomnienia
tak wiele się wydarzyło czy pamiętasz nieśmiały głos składałem niezgrabnie zdania przez łzy powiedziałaś żegnaj świat jakby zamilkł na wieczność byłem jak z waty ale silny jak drapieżny ptak w ten dzień bez ciebie byłem nikim jak pies w schronisku gdzieś na uboczu daleko otworzyłaś drzwi i wyszłaś pamiętam twój głos słowa zostały w sercu różowym jak to czerwone wino które piliśmy na tarasie księżyc ogrzewał nam dłonie wiatr lekko pieścił włosy od tamtego czasu nie widziałem cię księzyc się nie zmienił wiatr w oczy wiał odeszłaś bo tak ktoś chciał
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie