Przejdź do treści

staruszek czas

• Od siebie
pod powiekami sen usypia noc kroczy całą noc świtem niepełny dzień budzi nasze dłonie przywitaj się nie wiesz co po drodze ktoś czeka ktoś się żegna poskładanych w głowie myśli kilka na strunach minut pogrywam przypominam sobie słowa piosenki oplatam wokół palca sprawy nieważne odpływam we mgle wzruszeń spoglądam przez okno jak świat się zmienia słońce w rękawiczkach opatulone zimno na dworze los jak zagadka gdy ją rozwikłasz zawsze wtedy trzeba odejść nie po drodze idzie staruszek czas zabiera co swoje oddaj choć trochę życia niech zaiskrzy w nas powstrzymaj chwilę niech płonie
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie