Przejdź do treści

zagubiony czas

O sobie
kwiecień plecień poprzeplata duch silniejszy niż materia cała zmarł papież serce moje umarło razem z nim Dawidowi podczas poligonu rozdwoiła się jaźń tak blisko byłem celu życie mnie odmieniło skończył się czas 29 lat to nie wyrok metamorfoza dziwny głos i myśli skłębione zasłony w dłoni pękła żyłka nie wytrzymałem cienie w mroku światło zgasło drobna iskra w popielniku zdziwiony zdziwaczały świat mój cały ludzie drepczą mi po piętach losowa udręka nikt mnie nie oszczędza blady wystraszony schylam się nad grobem byłem ogromny jestem mały słowa pochowałem
95 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
30lecie to jeszcze nie Złoty wiek kiedy w pamięci ma spienione fale w:):)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie