Przejdź do treści

Bełchatów nocą


BEŁCHATÓW NOCĄ


Samochody uwiązane autoalarmami do bloków
Polerują sny o kolejnej małej stabilizacji
Pod sztandarami narodowego chrześcijaństwa

Za oknami mytymi dwa razy w roku
Mężczyźni wymyślają wciąż te same historyjki
O urodzie poznanych przed chwilą kobiet
Lub odwracają się plecami do zmęczonych żon
Których ręce wydłużone od ciężkich zakupów
Przypominają kończyny szympansów

Dłonie o zrogowaciałych opuszkach
Kobiety wkładają między nogi
Gdzie zagląda już tylko wiatr na spacerze z psem
A broń Boże lekarz
I pocierają swoje uda podobizną Redforda
W rytmie pierwszych randek
Kiedy dziewczęcy meszek na karku
Przyprawiał o alergię księży katechetów

Za tymi samymi oknami
Na prywatkach króluje muzyka techno
Chłopcy uczą się rozbierać dziewczęta
Wbrew podręcznikom do wychowania w rodzinie
Wyzwolone dziewczyny zarzucają partnerom
że ich palcom daleko do wirtuozerii Paganiniego

Świt coraz bliżej
Pola jak wilki podchodzą pod bloki






44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie