Przejdź do treści

Matka Polka

MATKA POLKA



W Grudziądzu pod celą
Skazane Bezrobotne matki licytują się
W ilości uduszonych dzieci
Przed snem parzą sobie mocny czaj
I wróżą z fusów świetlaną przyszłość za murami

Pielęgniarkę kolekcjonującą reklamówki
Po podrzuconych noworodkach
Odizolowano od świata
Bo oddychała płaczącym wnętrzem jak butaprenem
Łudząc się że wreszcie zajdzie w ciążę
I mąż już nigdy nie uderzy jej w twarz

A ja wrzuciłam dziecko do pieca

Matka długo mi tłumaczyła
Ze to nie był Jaś,
a ja nie jestem czarownicą

zrozumiałam to
kiedy słowo głód
pani psycholog zamieniła
na szok poporodowy

znów jestem gotowa
zajść w ciążę

kto wie
może czekam na ciebie?






74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie