Przejdź do treści

odnaleźć

O sobie
Utonę, myślami poranka zamglony. Wpatrzony przed świtu skromności zbłąkana dusza,pod tchnieniem wskrzeszona. Woła cierpliwie,czeka na słońce, na wiatr spoufalony na grzbiecie chmury. Utonie, głaskając pazury nocy błękitną powłoką ciemną i jasną. Nastało promiennie i zgasły cienie rozchodząc się na cztery strony świata.
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

janko_muzykant 14 lat temu
archaicznie, ale ślicznie;))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie