Przejdź do treści

W ZAUŁKU GORZKIEJ PRAWDY

O życiu
ukradkiem przemykając z pokoju do pokoju życie pomalowało jej włosy na biało czas przysiadłszy cicho w kąciku z przymkniętymi powiekami wsłuchuje się w ton słowiczego głosu który barwą się wdziera w szczeliny podłogi w zaułkach gorzkiej prawdy migdałowe powieki szukają jeszcze straconego blasku gdy rozlicza się z Bogiem z pór roku ostatkiem sił w szklanych ekranach wyszukując dreszczu emocji po którym zostało mgliste spojrzenie wciąż jednak słońce liczy wystające żebra a wiatr tak samo wieje w oczy choć na rzęsach zawisła już dusza oby wiatr nie zdmuchnął jej jak dmuchawca
94 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
smutne lecz przemijanie zawsze nam towarzyszy. plus
copelza 15 lat temu
witaj:) w realu taki nastrój mam na porządku dziennym. tutaj preferuję humoreski. ładne to, przemyślane, tylko cyferki w cv się przestawiły:) a i awatar sprzed półwiecza:) czekam na następny :)
JKZ007 15 lat temu
Dla mnie jest w tym tekście to coś. Zmieniłbym zakończenie tzn. ostatni wers nie zdmuchnął jej jak dmuchawiec. Coś mi nie pasuje jak czytam , ale oczywiście docenka.
artpla 15 lat temu
a mnie się podoba wiatr dla wszystkich taki sam...
JKZ007 15 lat temu
Nie zdmuchnął jej jak dmuchawca -to chyba ot mi chodziło, ale nie przynudzam.
Spoks 15 lat temu
Nie pomoże samo uciekanie z pokoju do pokoju.Na czas i tak nie ma mocnych!A to oznacza tyle co dać się zapędzić przez życie w kozi róg.;;Wiersz dość ciekawy.Taki sytuacyjno- opisowy.Podoba mi się szczególnie zakończenie;...wciąż jednak słońce liczy wystające żebraa wiatr tak samo wieje w oczychoć na rzęsach zawisła już duszaoby wiatr nie zdmuchnął jej jak dmuchawca:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie