Przejdź do treści

Stopienie z pomnikiem

Przemijanie
U zmierzchu życia Na ogół nie wychodzi się z ukrycia Okrycie da pomarszczona szata Okrycie da leciwa, poszarzała poświata Niepamięć nie pozwala wychodzić do ludzi I nawet za późno już , żeby się łudzić Pozostaje już tylko zasypiać i się budzić Od jednej doby trwać do następnej doby Migania jak błyski - to różne osoby I bliskie, i obce Tak, to manowce Labirynt twarzy, labirynt głosów Burza bodźców, pomieszanie losów I zdziwienie Zapomnienie Rozkwita od świtu na nowo amnezja Jak kwiat ten... podpowiedz, właśnie jak frezja! Wyruszyć przed siebie gdy ciało zaboli Wyruszyć w bezkresy, dokładnie, powoli Położyć się, gdy zaboli dusza Znowu wstać trzeba, trzeba się poruszać Niepamięć tez czasem wypycha z ukrycia Boję się jak będzie wyglądał zmierzch mojego życia. 04.03.2013.
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 12 lat temu
Przeczytałam, ale prawdę mówiąc, nie widzę tu wielkiego podobieństwa do mojego SM. Problemy z pamięcią są tylko jednym z wielu objawów tej choroby, Pozdrawiam
K
kokosanka 12 lat temu
rozumiem, nie chodziło mi podobieństwo, raczej o ogólny odbiór,ja pisałam o czym innym, tzn o otępieniu, to tez trudne i skomplikowane, nie tylko demencja, ale i utrata świadomości, własnej tożsamości...
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie