Przejdź do treści
dziwne że bez koloru w neuronach błysk błękitu moc przechodzi w czerwoną czerń osiada w ośrodku mowy i nie znajduje słów a tyle chciałem ci powiedzieć zamykam w oczach w mojej twoją małą dłoń i widzę duszy mroczne żądze bo niepodzielne są w płomieniu barwy i od białego poprzez błękit do czarnej czerwieni nurkuję a potem wszystko blednie i znowu czekam lubię to robić ciągle
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie