Przejdź do treści

droga za wsią

Pamięć
szedłem pośród pól piaszczystą drogą bose nogi otulone chłodem piachu w plamy słońca poprzez liście akacjowe dalej pnie brzóz jak persony na swą kolej czekające do piechura wciąż plecami odwrócone kiedyś giętkie młode witki pełne śmiechów i tajemnic poziomkami umilone w końcu drogi już nic nie ma zabudowań ani śladu to pozory w starych sadach stare drzewa jak sieroty w szczątki płotu określone szczątków płotu pochylonych jak tradycji się trzymają choć bezdomni gdyby nie to by ruszyły drzew exodus stara grusza strzeże studni ciągle rodzi cierpkie gruszki pochowane w skrzynki słomy słodkim sokiem spływające aż do łokci kiedy śniegiem zasypane pierwszym pola biała cisza pokreślona czernią drzew trzeba wracać gdzieś nad głową kracze wrona szedłem drogą pośród pól piaszczystą boso nogi niosą piachu chłodem otulone w plamy słońca poprzez liście akacjowe dalej pnie brzóz jak persony na swą kolej czekające do piechura wciąż plecami odwrócone kiedyś giętkie młode witki pełne śmiechów i tajemnic poziomkami umilone w końcu drogi już nic nie ma drzewa sadu jak sieroty dziś bezdomne w szczątki płotu określone szczątki płotów pochylonych trzymające zabudowań ani śladu strażnik studni stara grusza ciągle strzeże rodzi twarde i zielone w pochowane skrzynki pełne słomy cierpkie gruszki słodkim sokiem spływające aż do łokci kiedy pola zasypane pierwszym śniegiem białą ciszą pokreślonym jak nutami pniami drzew trzeba wracać wracać wracać gdzieś nad głową kracze wrona czernią stare płoty pochylone starych płotów nagle pęka wątła nić biała cisza skrywa wszystko biała cisza płynie zwykle kiedy rodzić ma się Chrystus
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
życie ucieka, a powtórek z tego nie ma :|
wielobarwna 8 lat temu
i takie tam Twoje pisanie lubię
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie