Przejdź do treści

Mrõwki 2.0

Jad nie podziałał Teraz jedyną nadzieją Cicimk. Ma udać się do Uls by miodu wlać w bak wielkiej kosy i zagwoździć tłok. A wszystko to pod osłoną nocy. Czy mu się uda. Czy nie zeżrą go osy. Czy dotrze do baku wielkiej kosy. Której ryk słychać coraz mocniej zwłaszcza gdy zachodzi słońce i nastaje zmierzch miast- państw cywilizacji Worm
103 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
bardzo ciekawy tytuł, a wielka kosa i miód świetnie oddają nastrój końca cywilizacji, ale mogę się mylić ;)
bellaona 8 lat temu
jedyną nadzieją
Cicimk
leopard 2 8 lat temu
a choćby dwóch śmiertelników głosowało na plus, a przeciw jeden - Bóg wie co za chu j; i ja też wiem - w trzech osobach się ukazujący, to pisał będę dalej; mck47 ;p

.....
http://poezje.pl/dane/Awatary/1307045602-wlochy...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie