Przejdź do treści

noc trawników

całą noc mrugały latarniie miały schadzkę i dopiero nad ranem wstały z kolan by w pozycji na baczność komunalną przyjąć postawę umęczone pogasiły światło bo pobladłe nie dawało już rady moc straciła i magię fatalną uniesiona cała w rosie trawa już nie będzie dłużej się rumienić wstanie z ziemi i dla dojnej zmiany zawodowe obowiązki wypełni żadze wyszły a fantazje prysły górę biorą przyziemne ustawy dzień pogrzebał w nich i potępił zmysły
92 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
Przyszedł ślimak do łazienki i nasrał do muszli ..._
gizela1 4 lata temu
...żadze ?....
leopard 2 4 lata temu
żądze sroczko wścibska i bystra
K
kaja-maja 4 lata temu
kiedy idą żądze w rządze
tak bez latarni jak oczu
nie każdy zjedzie po czarnej trwaie
na heblowanej desce w:)
gizela1 4 lata temu
jestem sowa a nie sroczka jak chcesz wiedzieć Leosiu
leopard 2 4 lata temu
sroczką czyś, czyś sową ocenię w swoim czasie... - organolepptycznie
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie