Przejdź do treści

rekon wale scencja

Egzystencjalne
wiatr rwie strumień płynących myśli roje liter zmienia w wyrazy niby klangor klucza żurawi szybujemy na skrzydłach fantazji unosimy się w zamyśleniu ty nad wodą ja u szczytu góry twoja postać to zwiewna rusałka ja robakiem małym zachwycony przycupnąłem widokiem na liściu migającym w blasku twojej aury ... i co z tego - zapytasz zasadnie jakiś morał lub choćby nauka nic takiego z wiersza nie wynika bo nie musi - odpowie poeta bo poezja to nie dydaktyka
206 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
i co z tego - zapytasz zasadnie
jakiś morał lub choćby nauka
nic takiego z wiersza nie wypływa
bo nie musi - odpowie poeta
bo poezja to nie dydaktyka
ryty 8 lat temu
Wiersz bardzo jej bliski wręcz wpisuje się w uniwersalną definicję po ezji w dodatku jak ulał przystaje do mojej wrażliwości a nawet pokrywa ją w całej rozciągłości tak po długości jak i szerokości :)
M
mck49 8 lat temu
myślęrze, ten Twój komentarz, stać się trzecią wierszazwrotka jak najbardziej może :p
leopard 2 8 lat temu
skoro tak uważasz CeKaeMie4* nie pozostaje mi nic jak tylko ;pszyklasnąć
Nigrum Lupus 8 lat temu
*kręci głową- nie Leopardzie, nie.
nieanna 8 lat temu
nadspodziewanie dobrze, o ile nie zwaliłeś znów z tego i z owego ;)
zyga66 8 lat temu
ciekawe twarze i komentarze, leopardzie drugi :p
leopard 2 8 lat temu
nieanka; ni z tego, ni z owego –
staram się z w a l a ć z najlepszego
choć mi często brak do pierwszego ; p
B
Czyli jest to wiersz o niczym.
Jaki poeta taki wiersz...:)))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie