Przejdź do treści

Imaginacja

Stuk,puk,puk,stuk Któż to jest?Czego chce? Otwieram drzwi,nikogo nie ma Czyżbym już umarł,coś mi doskwiera? Może to ze zmęczenia,pójdę się zbadać Odwiedzę lekarza,lecz jeszcze nie teraz Chcę tu być,póki Ty jesteś Twój widok piękniejszy niż lekarski fartuch A może chodź ze mną?Wrócimy nazajutrz.
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie