Przejdź do treści

Życie z poezją

O szczęściu
Lubię natłok tych myśli,lubię gdy świat zwalnia. Niepokój wykreślam,Twój horror to dla mnie bajka. Mijam Wszechświat,gwiazdy śmieją się wniebogłosy. Lubię gdy ze sobą rozmawiam po nocy. Cofam się w dzieciństwo,do pozdzieranych kolan Zwiedzam każdy zmysł,zbliża się Mleczna Droga. Nie widzę złości,kocham wszystkich ludzi. Każdy jest dla mnie bliski,muszę tu wrócić. Nie mam wyrzutów,przecież mam z tego dobro. Ostrość widzenia lepsza niż szklane oko. Zdobywam cały świat,wchodzę w ten trans głęboko. Odejdź jeśli ukrywasz swą tożsamość. Kocham poezję,wiem po co wstaję rano. Dialog do lustra i idę zdobywać świat. Często błądzę,za to wyraźniej widzę was.
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
jak natłok myśli
ma szklane oko
to drogi mlecznej nie widzi
jedynie słowa,słowa
bez zobaczenia realnego świata
gdzie wszyscy psy na siebie puszczają
a za szybką tak się kochają
choć też nie wszyscy
jak też siebie nikt nie widzi
ale satelita jest
i zamiast iść do lustra
woli włączyć komp w:):)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie