Przejdź do treści

Nie proś mnie o lato

Tęsknota
Nigdy wcześniej nie wyjmowałem z siebie serca. Nie potrzebowało ono dzielić się życiem, a teraz to robię i Zaczęło się lato, dla ciebie. Byś więcej nie tęskniła. I spada deszcz z błękitnego rankiem nieba, znad wymarzonej tęczy, spod złotego boga. Akacjowe wianki tworzone twoimi palcami, zdobią nasze głowy, czarując pięknem oczy ptaków. Niedosyt, zbudowany ze smaku zimowych pomarańczy, zanika w zielonych, od słońca ciepłych trawach. Tam właśnie jesteśmy, napawając się powietrzem, kontemplując muzykę wiatru. Całą tradycję natury przegryzamy dojrzałą czereśnią. Leżymy nieopodal świata, zapomnianego przez miłość, w którym cienie i dzikie psy walczą ze sobą nawzajem.
60 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
..z nad wymarzonej tęczy.....razem ponad światem zawsze warto , dobry wiersz
jaropasztii 9 lat temu
świetny tekst..+:)pozdrawiam i życzę weny.....
ciezjem 9 lat temu
Są rekwizyty niebezpieczne np. serce,bóg,miłość. Są niebezpieczne frazy. Trzeba z nimi uważać, bo są tak duże, że wpędzają w pułapkę trywialności.
bellaona 9 lat temu
traci myszka, ale mnie sie podoba :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie