Przejdź do treści

Podróż

Jak magnez przyciągający opiłki Siła odgrywa rolę drugorzędną Poranki skaczą nad szynami Wykręconymi przez jesienne marzenia Chęć maluje paznokcie Czeka na swój start Zalotnie patrzy w lustro Nie widząc swego odbicia Pokłon ukradkiem wita chytrość Rzeźbi intrygę w kieszeni Milkną usta Krzyczy dusza Nieplanowana podróż po torach rusza
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Ciekawa ta podróż... ;)) Tylko razi mnie językowo ostatni wers. To pociąg może ruszać po torach, a nie podróż. Popraw, bo warto- wiersz jest całkiem do rzeczy! :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie