Przejdź do treści

nie będę już

O życiu
nie ma licznika czasu w wirtualnym świecie uciekł miedzy palcami w kosmiczną przestrzeń niewidzialny w domu z jednym oknem rzucam kości jak na krzyżowaniu schowany pod zdartą szatą nie zauważyłem wychodzącej przyjaźni musiała umrzeć była jak wątła roślina czepiająca się skały dziewczyna opętana zazdrością zabrała szczoteczkę do zębów i miłość zostawiła zużytą parę butów z pudełkiem na kapelusze telefon nie hałasuje tylko kot skacze po klawiaturze I tańczących na ścianie cieniach w takt disco –polo nie ma horyzontów nocą -wszystko wyrzucę odnajdę to- co było a może to -czego nie było naprawię szatę i kupię zegar z kukułką taki najprostszy dla uzależnionych od komputera i gier
82 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 14 lat temu
dziwny ... ale coś porusza w środku
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie