Przejdź do treści

bezwstydna

wyglądam ostrożnie zza drzwi wiosna w zielonych stringach patrzy oczami kwiatów obnaża się bielą brzóz z włosami nabłyszczonymi słońcem podrywa do lotu gromady ptaków chciałbym ją pocałować ugościć ale porywa moje słowa z nagłym podmuchem przytula się do ramienia wiatru nowego kochanka
72 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ładnie ładnie:))))))))
mkc47 14 lat temu
a jak :)))
Sebastian Dema 14 lat temu
ale ją poznałeś osobiście ? :)
mkc47 14 lat temu
taa :)))
mkc47 14 lat temu
się wie :) dzięki
pańcia 14 lat temu
no jak w tytule: no żeby tak od razu pod drzwiami w zielonych stringach........! :)))
Gryf88 14 lat temu
bardzo fajny wiersz:)
wiosenka 14 lat temu
Jak zwykle,dobry ]]
DESSA 14 lat temu
wyglądam ostrożnie zza drzwi
wiosna w zielonych stringach
Beatrice 14 lat temu
wiosna w stringach... to ciekawe... :-)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie