Przejdź do treści

spotkanie

O sobie
nie czekam dłużej wiatr rozwiał kwadrans w godziny czarne punkty ptaków lecących w różne strony układam się w pozycję płodu stępioną stalówką pokrywam ciało tatuażem wystawiam w dziale ogłoszeń w afekcie poszukiwań jestem jak uliczna latarnia użyczam bladego światła nocnym kochankom
79 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
hej hej :))
mkc47 14 lat temu
Dzięki, jak i Ty :)
karioka83 14 lat temu
Jako filolog powiem- bardzo dobrze napisany wiersz! Ale jako psycholog pogadałabym sobie z Tobą, Krzysiu! ;)))) Tylko się nie wystrasz! Na kozetkę nie będę Cię brać!! :D
Aditi 14 lat temu
bardzo dobry :)
mkc47 14 lat temu
hm, nie, wiem czy ta kozetka nie byłaby najlepsza :))
karioka83 14 lat temu
A jednak! ;)) Najlepsze są najprostsze rozwiązania! ;) Ps. Też tak myślę, ale czekałam,że sam o tym powiesz! :D
gizela1 14 lat temu
ja śpię zawsze w pozycji płodu a rano mnie szyja boli --coraz lepiej piszesz mkc
mkc47 14 lat temu
dzięki Giz staram się nadążyć :)
Młoda 14 lat temu
bardzo pasuje mi: wiatr rozwiał kwadrans w godziny, a mniej: afisz poszukiwania :)
mkc47 14 lat temu
u mnie to samo młoda ale na razie nic nie mam w zastępstwie :)
mkc47 14 lat temu
no tak ale kto tak się położy :))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie