Przejdź do treści

kloszard

O życiu
okno zasłonięte chmurą zasypia przyćmiony ranek klęcząc w kącie nie dostrzega nagłej zmiany unosi powieki nieustannie w półśnie wznoszę toasty krzykiem w nocy światła latarni spadają hukiem opętałe butelkę dopić do końca z kloszardem lepiej witać żywych niż kolejną śmierć
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie