Przejdź do treści

nie oszukam miłości

już w naturze ze złem
nie obejmę ciebie
miłości moja
nadziejo gehenno i wolności matko
cierpienia zjawo i obłudo

nie odnajdę cię w grze
żadnej planety
nie wymyślę do zabaw zakazanych
tak mocno na duszy przylegasz
że aż parzy
i lichego drzewa pień
po prostu rozsadzi

a ty mi się miłości
nigdy nie otworzysz
lekkim powiewem na ciele zranionym
a nawet w milczeniu prawdy
nie oszukam
37 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie