Przejdź do treści

nie oszukam miłości

już w naturze ze złem
nie obejmę ciebie
miłości moja
nadziejo gehenno i wolności matko
cierpienia zjawo i obłudo

nie odnajdę cię w grze
żadnej planety
nie wymyślę do zabaw zakazanych
tak mocno na duszy przylegasz
że aż parzy
i lichego drzewa pień
po prostu rozsadzi

a ty mi się miłości
nigdy nie otworzysz
lekkim powiewem na ciele zranionym
a nawet w milczeniu prawdy
nie oszukam
38 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie