Przejdź do treści

ostatnia wędrówka

przydeptujesz
stare podeszwy
szorujesz chodnik
starganego życia

policzki palą
zlizujesz ostatnią wilgoć
milczących warg
od nadmiaru nieba
łzawią oczy

włosy wyrywa wiatr
nie przystajesz
kamienna droga
nie pozwala odpocząć

cierpienie
nie przynosi ulgi
resztkami sił
unosisz ramiona
i pytasz dlaczego
41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie