Przejdź do treści

3 maja

Tęsknota
dzień przed pierwszą maturą spędziliśmy tu razem znów cicho się zaśmiałeś dlaczego nie przestawiam kalendarza na ścianie to była twoja broszka kiedy stąd odjeżdżałeś czas się zatrzymywał choć życie biegło dalej na trzecim została wstążka dostrzegłam końcem maja że czerwiec i czas zerwać na wzór nas - majową kartkę a bardziej chcę rozedrzeć na strzępy każdą datę gdy chudym nadgarstkiem wskazywałeś kolejne upragnione spotkanie przewijałeś momenty tęsknoty... i czekanie kwiaty kasztanów spadły i gorycz zrzucić trzeba niedokończonej miłości co w melodii zastygła cichnącej "Schodów do nieba"
76 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
ładne,moja młodość tam została na tych schodach :)
JKZ007 14 lat temu
to ile tych matur było?
oena 14 lat temu
pisalam 6 przedmiotów :(
Cola 14 lat temu
pięknie napisane naprawdę.
Jaime 14 lat temu
dobrze piszesz!
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie