Przejdź do treści

Wszystko ok, dziękuję

Melancholia
w pozornie dobry dzień nic się nie stało i nie stanie odechciewa się marzyć sny nie materializują się niezgodnie z prawdopodobieństwem sekundy przeciągają się świadomość jednokierunkowości czasu zatruwa ostatnią nadzieję pozostaje obraz pleców tych którzy postanowili odejść bez uśmiechu wciskam w grafik podobnych niedomówienia lawirują dokoła jak para z ust wystawionych na działanie chłodu ból jest niemal dostrzegalny siedzi w kącie gra ze smutkiem w pokera stawką skala rozczarowania myśli ulegają ekspresji z opóźnieniem właściwej bezsilnemu czekaniu na niemożliwe wciąż nie udaje się pochwycić szczęścia
97 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
świetne . brawo . komentarze zbędne .
copelza 13 lat temu
to jest o dynamicznej młodzieży walczącej o wysoką pozycję w wielkiej korporacji?
oena 13 lat temu
dziękuję Isia, Cop - pewnie będziesz zdziwion, ale nie
copelza 13 lat temu
hehe:) wszyscy wielcy byli ponurakami, więc jakieś zadatki masz:) dobry tekst, można go wrzucić na poważniejsze portale śmiało.
pańcia 13 lat temu
dobry
Pain 13 lat temu
dość trudny, bo operujesz właśnie takim słownictwem, ale ubrałaś wiersz w ciekawe wersy i za to bezpsprzecznie wielki plus
pzdr
takietam 13 lat temu
gonitwa za króliczkiem ciekawsza od wzmiankowanego szczęścia
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie