Przejdź do treści

Usunięto

O sobie
kasowałam entą stronę archiwum natknęłam się na żarliwą wizję pulsowanie w parze a w zasięgu wzroku blizna po wyrostku jedyna jaką miałeś bohaterze obraz naszego związku kochający pan boleściwy i ja w trosce i w pasji klęcząca tak bezczeszczę całokształt mieszając miłość i zaspokojenie ale to ty zatwierdziłeś akt profanum na wszelkie kochanie obijałam się o ściany bo otrzeźwiało ping łóżko pong łzy absurdalnie nie chcąc więcej a teraz pod ciśnieniem sto na sześćdziesiąt ledwie w apatii podnoszę ręce by złapać się za głowę tak bolał każdy dzień bez ciebie a ubiłabym krem z głodnych kawałków na do widzenia i nie spodziewam się czkawki
89 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
też bym się niespodziewała,to tak jak uwieść zakonnicę w:)
Różyczka 14 lat temu
Miłość bywa bolesna . Ta najprawdziwsza najbardziej potrafi zranić. ..Absurdalne !
C
cenica15 14 lat temu
Ciekawe
JKZ007 14 lat temu
masz bardzo dobre momenty, ale i gorsze przynajmniej dla mnie:) np. numer zastąpiłbym słowem entą ( fajnie brzmi z francuska heh:) nie wiem dlaczego wyłamujesz się z konwencji małej litery, mnie to trochę zraziło:) RR 100/60 . sto dwadzieścia to już Cię za bardzo poderwało:)Fajny- pozdrawiam:)
oena 14 lat temu
JKZ007 dziękuję już kombinuję
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie