Przejdź do treści

event

wypiję wódkę - bruderschaft z muzą. jazz w pubie wchłonie, wkręci w synkopy... poczuję blues'a. rytmy obudzą. o świcie ciszą wybrzmią akordy. zaszumi w głowie. odsłucham pamięć - znajdę zgubione w pospiechu nuty. w zwieńczeniach ulic zgasną latarnie, z ciszą poranka zleją się kroki. codzienność zagra starym szlagierem - przywróci rześkie tony odbiornik. prognozy aury spłyną z eteru, że wszystko zwykle wraca do normy.
55 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
jak dla mnie REWELACJA
pańcia 13 lat temu
dzięki Wam bardzo :)
spiro136 13 lat temu
dziś miałam taką noc:D
pańcia 13 lat temu
spiro, mam nadzieję, że też miłe wspomnienia Tobie pozostały :) a stangret niech swojej muzy szuka w swojej ciasnej stajni, podobno tam swój warsztacik trzyma . I swoją muzą kucyki zaklina
pańcia 13 lat temu
zaiste! im zagraj na grzebieniu! a jeśli o twoje ''merytoryczne'' komcie idzie, to będą od tej chwili jak jeden usuwane. Tu nie miejsce na odreagowywanie życiowych niepowodzeń, frustracji i poczucia niskiej wartości. Idź do terapeuty, choć szkoda by go było, bo po sesji ze stangretem, ze swoim musiałby się zapewne umówić... a teraz sio, bo na takie persony nie mam naprawdę czasu i atłasu. I nie kompromituj pojęcia KRYTYK. na to miano nie zasługujesz.
DARTANIAN 110 13 lat temu
Uciekł mi ten wiersz wcześniej ale go już złapałem taki fajny jakiś taki wietrzny super:-)
Pozdr
pańcia 13 lat temu
a ja spostrzegłam, że już go wcześniej wkleiłam :))) No ale nie usunę z powodu czytań, komentarzy... niech sobie jest :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie