Przejdź do treści

czwartek

Gdy kiedyś umrzemy, to będzie w czwartek. Dobry dzień, bo już tydzień mija. Będziemy spokojni i przygotowani. To będzie jesień. Taka ciepła i cicha, taka, która grzeje kości i daje odpoczynek. Zapalimy świece i zjemy kolację. To będzie wieczór spokojny i zwyczajny. Wieczór, jakich wiele. Usiądziemy obok siebie i będziemy wiedzieli, że to już. Żadne nic nie powie. Otworzymy drzwi do ogrodu i wypuścimy psy, a ciepło wieczoru napełni nasze dusze. Przytulimy się i zaśniemy z delikatnym uśmiechem Lekkim jak wiatr. To będzie wieczór, jesienią w czwartek.
52 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
piękny wiersz--znasz się na poezji
karioka83 14 lat temu
Niesamowity... Piękny...
karioka83 14 lat temu
Tylko przydałby mu się tytuł. To może być incipit ( czyli pierwszy wers wiersza...)
polew 14 lat temu
pomysł z tytułem jest dobry. pomyśle.dzięki za sugestie.
polew 14 lat temu
zgodnie z sugestiami dodałem tytuł:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie