Przejdź do treści

Oni Wilcy

Oni Wilcy, księżycowym pyłem posypani
Ronią łzy, pył ciężarem drobin rani
Lecz przyjmują go z radością ,co przyniesie cisza?
Wciąż niepewność...Boże prowadź ,nie pozbawiaj krzyża

Blask zapala pył i płoną serca ich z rozkoszą
Wyciem dzikiej pieśni dziwne hasła głoszą
Oni, z duszą na ramieniu, oni zatrzymani
Ci z lepszego świata ,przybyli wygnani
Płomień serc zagrzewa, bo w nim dobro niosą
Dłonie mają zakrwawione bursztynową rosą

300 mężnych ,walczą z półcieniami
Z piórem w ręku, 300 ,w pojedynkę, sami
Świat ten kusi by zwariować , w nich topos rycerza
Tutaj trwając, tutaj gnijąc , bronią Polskiego psałterza
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie