Przejdź do treści

-Słyszałem o płomieniu-

O życiu
słyszałem o płomieniu i o zimnie słyszałem było też o górach w znajomym miejscu to było mówili wszyscy zgodnie w jedno miejsce wpatrzeni ten co mówił o śniegu i o cieple wspominał spokój przynosił swym głosem chociaż wiatr w jego słowach dzień to był wyjątkowy i choć minął zbyt szybko śniegu też w nim nie było ani wiatru chłodnego bohater tego dnia jest jeszcze małym człowiekiem jego wiersz życie pisze sam słów jeszcze nie szuka kiedyś jak ja tutaj z życiem miejscami się zmieni będzie słowa znajdował samym sobą swój wiersz pisał będzie dziś jeszcze o tym nie wie jego góry daleko od niego
126 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 12 lat temu
wreszcie wróciłeś. Nie dam plusa, bo mnie nie ująłeś tym wierszem, ale wiem, że potrafisz i dlatego czekałem na Twój powrót. Mam w pamięci Twoje poprzednie wiersze. Trzy tygodnie życia dla przykładu. To była rewelka. Nie mówię, że ten wiersz jest słaby, on jest po prostu nie dla mnie a to różnica. Pozdrawiam Sebo. Wpadaj częściej
llukas13 12 lat temu
moje wrażenie: znów rzecz o przemijaniu, ale inaczej, tutaj przemijanie przynosi mądrość i gotowość do pisania wiersz samym sobą, utwór aż się prosi drugą część, jakie góry spotkają tego człowieka, który jeszcze jest młody, jakie znajdzie on słowa i jaki wiersz napisze...
JKZ007 12 lat temu
nic to, bo wszystko można trzeba tylko chcieć:) ja też o nim słyszałem:)Pozdrawiam:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie