Przejdź do treści
teraz nareszcie cisza spokój w doskonałym korytarzu naszego wspomnienia miłość rozkwitła ferią sekund szarego końca u wylotu kusi wiecznością po kilku dniach bezkrwawej wojny na cynglu zawisł trup miłości nieprawomyślny świadek zmagań siedzimy w lufie - muchy dwie modlimy się o huk, o wystrzał ucho i ściana - jedno ciało czekam lecz ani jeden dźwięk nie przeciął stali pięknych snów czekam lecz trup okazał się być jeszcze lżejszym niż powietrze zmyśloną w nocy dekoracją ciężar morderstwa uciekł gdzieś... trup wisi wciąż miłości godny przeniewierca
51 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
a może tróp ?hi hi hi
gizela1 13 lat temu
trup trupowi w piszczel hi hi hi
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie