Przejdź do treści

drapieżny eskapizm

O życiu
zimny szpon ucieka wgłąb cudzego ciała aby rozorać martwe pole cudzego wnętrza zagarnąć skarby zostawić ślady stworzyć ból zagrzebać się po nos w otchłani drugiego człowieka jak kret nigdy nie wrócić skąd się przyszło znieść burzę pod parasolem ze szponów przeczekać oślepnąć nieodwołalnie jak to możliwe utknąć zamilknąć i nie wykrztusić utopić na zawsze własne słowo w kagańcu szarym cudzych łez
53 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
dziwoląg taki jak wszystkie twoje
gizela1 13 lat temu
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie