Przejdź do treści

betoniarka

Od siebie
betoniarka umysłu, szara matrona masą uczuć i dążeń po brzeg wypełniona mieli w ciemnej gardzieli zło z dobrem,smutek z radością ścierają się i grzechocą zalane rzeczywistością prawdopodobieństwo tu raczej, na niewiele się przyda, nie jesteś w stanie orzec, co w tym marazmie pływa wątpliwości,rozterki, strach,odwaga,rozsądek miłość,gra,paranoje, koniec ,środek,początek przewala się świadomość w lawie barwy popiołu chlapiąc,mlaszcząc i plując w synapsowym roju. miliardy betoniarek nieustannie wiruje, często z nadmiaru wrażeń coś nagle się blokuje czasem pomaga byle leczenie farmakologiczne, bywają jednak nierzadko awarie katastroficzne
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie