Czy mam się bać własnej śmierci, ojcze? Czy jednak mam się cieszyć, że swoje życie skończę? Większość mówi, że śmierć jest straszna, Że powinnam bać się jej jak diabła. Jednak ja nie wiem czy się boje, Bo gdzieś w g...
#Bóg
157 utworów z tym tagiem
A więc stało się ukochana żona Jakuba Rachela urodziła mu Józefa syna Mądrości i dobroci młyna Wtedy Jakub rzekł do Labana i poprosił go, aby mógł iść do swojego kraju Razem ze swoimi dziećmi i żonami Oraz z całym dobytkie...
Miłość. Czym ona matko jest? Czy to uczucie? Czy to sam gest? Skąd ty wiedziałaś, że go kochasz? Jaki był Józef, że obiecałaś mu się oddać? Jak on Cię traktował, że go kochałaś? Jak on Cię nazywał, że go kochałaś? Jak on Cię...
Góry moje góry Od złej wojny mury Gdy wracam do mych Tatr To wiem, że prowadzi mnie tam wiatr Góry moje góry Nauczyły mnie praw przyrody i przyrodniczej kultury Gdy wracam do nich marzeniami I jeszcze nienapisanymi wi...
Zima przykryła jezioro milczeniem bielszym od światła. Lód oddychał spokojem, którego nigdy nie potrafiłem odnaleźć w sobie. Szedłem powoli, zostawiając ślady na zamarzniętym brzegu. Nie oglądałem się za siebie, bo przeszło...
Świat przykryła cisza utkana z bieli i chłodnego światła. Zimowa łąka ciągnęła się aż po horyzont, jakby chciała ukryć wszystkie ślady dawnych dni. Szłaś obok mnie, nie pytając, dokąd prowadzi nas wiatr. Śnieg skrzypiał pod...
Będziemy wpatrzeni w siebie Gdzieś na skraju lasu Widząc jak słońce wznosi się ku górze Podnosząc się z ziemi Będziemy wpatrzeni w siebie Trzymając dłonie splecione Jak za pierwszym razem Gdy odjeżdżałem do domu Będzie...
Teraz jesteś moją księżniczką Wraz z Twoim przepięknym ciałem i duszą Pragnę szanować Cię i kochać Tak, jak mogę najdoskonalej na dzień dzisiejszy Ale kiedyś będziesz moja Królową Będziemy kochać się po królewsku Jako jed...
Jesteś moją różą Każdy Twój płatek jest delikatny Jak śniegu kryształ Unikalny w swej piękności Ręką samego Boga utkany Aksamitną nicią okrywając czule Twoje wspaniałe wrażliwe serce Pełne dobroci i miłości Czuję tą...
Swymi oczami gwiazdy przysłaniasz Choć je do łez ciągle nakłaniasz A moje twymi są wypełnione Są jak księżyce w pełni zamglone Aby zrozumieć, pojąć łzę jedną Tak nieśmiertelną, czystą i wierną Szukam jej źródła, w nim s...
Gdzieś na krańcu świata znanego W mieścinie małej, zapomnianej Stoi kościółek, skromny, drewniany Przychodzą tam Ci co szukają odpoczynku Zaznać intymności, pomówić z Bogiem Kościółek tak mały, niczym wielki konfesjonał Do...
Muzyko kochana Chce cię słuchać on nocy do rana Gdy ty jesteś w pobliżu To wiosna jest w negliżu Tak dobra jak chleb czerstwy Najpiękniejsza muzyka to muzyka skrzypiec Ich dźwięk jest jak miłości I mądrości zawiłośc...
Pragnę Tobą oddychać Zanim w proch się zamienię I świat o nas zapomni Kim byłem dla Ciebie Pragnę Tobą oddychać Zanim stracę kontrolę I ze złości wymienię Kochankę na żonę Tobie uśmiech powierzam Smutek moją n...
ciemność CISZA nie tylko na dworze bywa w nas co teraz On odszedł często zbyt często tracimy nadzieję gubimy siebie jesteśmy cudem wszyscy mogą nas opuścić On nie nigdy się nie traćmy wiary Jezus...
Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie liczy się epoka, sen nie gra r...
Wszystko, co do bólu nienawistne, odchodzi bez niepotrzebnych warstw. To, co zbliża się nieuchronnie, jest przysięgą, ale zbyt pochopną. Nie potrafię odepchnąć od siebie wspomnień – wracają natrętnie i łapczywie w niewłaśc...
Czasami jesteś Boże jak Piąte koło W aucie Schowane gdzieś W bagażniku I przykryte Wszystkim Co tylko istnieje. A potem Przypominamy sobie Że mamy Ciebie Kiedy któraś opona W naszym życiu Pęknie. I nie możemy...
Dlaczego człowiek psychicznie chory może pomyśleć o zrobieniu masakry Więc jestem sobie chora psychicznie i mam psychiczne kraksy Boże jestem która jestem I jestem armatnim mięsem Wszyscy mówią że mam prawo być zła i judzą...
A było to tak bociana zjadł szpak A potem była zmiiana i szpak zjadł bociana Puzniej były jeszcze dwie zmiany Ile razy szpak był dziobany _ Tatusiu to szkaradne i brzydkie ptaki sie pogryzły. Krzykneła spłakana Agnieszka...
A wienc ja gabrysia nie bedę sie o nikogo biła i ze wstydu wyła Jak męszyzna chce być kochany I tej jedynej na zawsze Korneli oddany To wie ze czekajął go straszne niesnaski Czyli kobiety przeciwieństwa utraty Ja gabrysia...















